No oczywiście oprócz zakupów :)
W tym miesiącu zaszalałam baaardzoo. Ogłaszam publicznie, że to koniec takich zakupów na długo. Moja karta kredytowa bardzo cierpi, więc teraz muszę o nią zadbać :)
Zastanawiałam się jak podzielić moje zakupy i postanowiłam, że pokażę Wam je podzielone ze względu na sklepy, w których je kupiłam.
Zaczniemy od sklepu forever-young.pl, na którym zamówiłam sobie kwasy. Postanowiłam przed ślubem troszkę złuszczyć moją skórę. Nie mamy jeszcze mocnego słońca, dodatkowo moja skóra jest pancerna więc ja się nie boję :)
Wszystkie produkty będą podlinkowane, także zapraszam do dokładniejszego zapoznania się z produktami na stronach producenta.
- Tonik z 5% kwasem salicylowym
- Peeling z 15% kwasem salicylowym z neutralizatorem
- Żel do nawilżania twarzy z witaminą C
- Szmatka do demakijażu :)
- Himalaya odżywka do włosów
- Suchy szampon Batiste (to nie na dozie, ale już zrobiłam zdjęcie więc musi zostać :)
Kolejny sklep to e-bay. Tu zrobiłam chyba największe zakupy, zarówno kolorówka jak i pielęgancja.
Olejek do demakijażu |
![]() |
Maseczka nawilżająca |
Jeżeli chodzi o zakupy na ebay'u to ja jestem bardzo zadowolona. Wszystkie rzeczy kupiłam u jednego sprzedawcy i mogę go Wam polecić z całego serca. Jest to ideaseller_kr. Wysyła przedmioty bardzo szybko. W środę płaciłam za produkt a we wtorek miałam już awizo. A przypomnę, że przesyłki idą z Korei :)
Do zamówień dostałam takie próbki:
Korzystając z promocji -15% na dzień kobiet w sklepie Annabelle Minerals, postanowiłam kupić sobie parę próbek podkłądów w różnych formułach oraz 2 próbki róży. Oto one:
W Superpharmie i Hebe trafiłam na fajne promocje lakierów Essie, więc postanowiłam kilka przygarnąć :)
Pozostały mi do pokazania zakupy z MACa i Inglota i 3 różności :)
W MACu kupiłam swój pierwszy cień do oczu w kolorze Sketch.
Ze względu na wysoką cenę domków dla takich cieni w MACu, postanowiłam znaleźć coś w Inglocie. Postanowiłam kupić paletkę magnetyczną, do której wejdą również róże czy bronzery. Idealna na podróże
:)
![]() | |
Jak widać szybko się brudzi :) |
Ta paletka kosztowała 15 zł.
- Tusz do rzęs Lovely
- Kredka do brwi Catrice
- Korektor pod oczy HD z NYX'a
*****
To już jest koniec :) Jak widzicie trochę się tego nazbierało. Starałam się wybierać produkty, które są mi potrzebne i które są wydajne i na długo wystarczą. Myślę, że olejek do demakijażu i wszystkie żelowe produkty, na pewno będą gościły u mnie długo :) Kwiecień zapowiada się skromniej, będzie za to duże zużywanie :) W maju natomiast na pewno kupię nowe pędzle GlamBrush od naszej Hani Knopińskiej. Już nie mogę się doczekać :)
Jeżeli macie jakieś pytania odnoście konkretnego produktu to proszę pytać :)
Buziaki, Kasiek :*
PS. Przepraszam, że ten post jest troszkę chaotyczny, ale to przez tą przerwę chyba :)